Posty

Senne, spełnione marzenie o cudownym teatrze

Obraz
Zastanawiają się Państwo, dokąd zaprowadzić dzieci, by dobrze się bawiły, ale nie zmarnowały czasu na nieważne sprawy i zobaczyły coś naprawdę świetnego? Najlepszy pomysł to wizyta we Wrocławskim Teatrze Lalek. A jeśli dziecko jest w wieku 10+, powinno obejrzeć hit – szekspirowski „Sen nocy letniej”. Rodzice, starsze rodzeństwo, przyjaciele i krewni – jeśli oczywiście wybiorą się Państwo większą grupą – też będą zadowoleni. Twórcy skorzystali z tłumaczenia Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i jego znakomitych fraz. Ale spektakl zaspokoi nie tylko językowe potrzeby widzów. Ten „Sen…” naprawdę jest piękny, zrozumiały dla nieco starszych dzieci – właśnie w wieku 10+ (choć zawsze warto przygotować młodego widza do wizyty w teatrze, opowiadając mu o szekspirowskiej komedii). Dobrze, jeśli sztuka teatralna jest ładna i zabawna. I podana w porządnej oprawie, nie byle jak. Te – bardzo pożądane - założenia zespół wrocławskich Lalek zrealizował w stu procentach. Fabuła jest nieco zaplątana, jak...

Rewolucja jest w nas, ale co się z nią stało?

Obraz
Kto jeszcze nie widział najnowszej premiery Wrocławskiego Teatru Współczesnego, niech szybko rezerwuje bilety na spektakle najbliższe, czyli styczniowe. „Marat/Sade” to wybitne wydarzenie – nie warto go przegapić. Są takie przedstawienia teatralne, które żyją w pamięci widzów wiele lat po premierach. Spektaklowi Marcina Libera wróżę najlepszą przyszłość. Chwyta za gardło, zmusza do myślenia o mechanizmach rządzących światem i nami. Im dalej od sobotniej (19 listopada) premiery, tym większe jest moje przekonanie o wielkości: ról aktorskich, spektaklu jako całości. Przejmujące, ale i dowcipne przedstawienie powstało na podstawie słynnego, napisanego w latach 60. ubiegłego wieku, dramatu Petera Weissa „Męczeństwo i śmierć Jean Paul Marata przedstawione przez zespół aktorski przytułku w Charenton pod kierownictwem Pana de Sade”. Sztuka, grana na światowych scenach, była w swojej historii doceniona. To przecież wielki, znany z precyzji Peter Brook na jej podstawie stworzył spektakl i film...

19. Jazztopad Festival – wyjątkowa impreza na muzycznej scenie Wrocławia

Obraz
„Improwizacja jest impulsem do scalenia fragmentów naszego istnienia”. Nguami Maka Cytat ten mógłby posłużyć za motto 19. edycji Jazztopad Festival, która odbędzie się w dniach 18–27 listopada, w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu. Znów nie możemy się doczekać przywitania we Wrocławiu wyjątkowych artystów. Odliczamy dni do inauguracji Jazztopadu, w którego programie znalazło się pięć prawykonań światowych i szereg projektów specjalnych z udziałem przedstawicieli świata jazzu i muzyki improwizowanej. A oto koncerty i wydarzenia festiwalowe: Dee Dee Bridgewater Quartet Dee Dee Bridgewater pozostaje niedościgniona, jeśli chodzi o energię, charyzmę i obecność w społeczności wokalistów jazzowych. Na scenie jest żywiołowa, a jej mocny głos dorównuje image’owi. Dynamiczność w jej twórczości częściowo bierze się z tego, że Bridgewater odmawia trzymania się sztywnych stylistycznych granic, a znajomość R&B, bluesa i gospel od zawsze wpływały na jej muzykę. Artystki nigdy nie zajmował...

Pustynia ludzkich serc. O nas samych – lekko, przyjaźnie, z wdziękiem

Obraz
Wzrusza o wiele bardziej, niż śmieszy, choć nie brakuje w nim wielu powodów do oczyszczającego śmiechu. „Priscilla, Królowa Pustyni. Musical” we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol zachwyca. I zostawia ślady w duszach, skłaniając oglądających do zadumy nad wielobarwnością świata i jego mieszkańców. Przeniesienie znanej historii dwóch drag queens i kobiety trans w gąszcz polskich realiów wyszło na dobre, bo podkreśliło starą prawdę: historia uniwersalna pozostaje uniwersalna i świeża niezależnie od okoliczności. I, choć trójka głównych bohaterów/ bohaterek przemierza Polskę, jadąc Priscillą tylko (!) z Warszawy do Wałbrzycha (to przecież niecałe 440 km!), to widzowi zdaje się, jakby przemierzała kosmos z jednej planety na drugą, bardzo oddaloną, po drodze goszcząc na gwiazdach. Smutnym i nieprzyjaznym miejscem wydaje się także widzowi warszawski klub – nie spełnia nadziei ani na zarobienie przyzwoitych pieniędzy, ani na bezpieczne występy artystyczne. To stamtąd na prowincję wyrus...

Przyjemność i mądrość popłyną z wrocławskich Lalek

Obraz
Na ich premiery, festiwal i wszelkie wydarzenia czekam niecierpliwie, bo wiem, że po prostu będą dobre. Wrocławski Teatr Lalek to ważne miejsce na teatralnej mapie nie tylko dla najmłodszych. Prapremiery, repertuar dla wszystkich grup wiekowych (także tych poniżej 3. lat i tych powyżej 18.!), szeroki, bo międzynarodowy ogląd rzeczywistości, edukacja i dostępność tego miejsca i wydarzeń w nim organizowanych dla osób z niepełnosprawnościami i grup zagrożonych wykluczeniem z udziału w kulturze... naprawdę jest na co czekać. Duet Janusz Jasiński – dyrektor naczelny i Jakub Krofta – dyrektor artystyczny, właśnie zaczynają swoją trzecią kadencję przy pl. Teatralnym. – Będziemy wystawiać prapremiery polskie i zagraniczne, a także klasykę – deklaruje Janusz Jasiński. – Poprowadziliśmy razem już dziesięć sezonów, a nagrody i obecność publiczności potwierdzają, że idziemy dobrą drogą – cieszy się Jakub Krofta. Czekam na „Sen nocy letniej” i inne premiery Absolutnie nie szkodzi, że szekspi...

Nadchodzą Konfrontacje Filmowe

Obraz
Kto pamięta gigantyczne kolejki do kinowych kas po bilety na Konfrontacje? Od lat 70. do początku 90. zeszłego wieku ta impreza była powiewem świeżości, przeglądem najnowszych filmów jeszcze przed ich wejściem do kin. Widzowie robili wszystko, by je zobaczyć (bo przecież nie wszystkie obrazy trafiały potem na ekrany), krytycy zastanawiali się: dobrze, czy źle dobrano filmy. Nieodmiennie atmosfera wokół pokazów zawsze była gorąca. Na ówczesnych Konfrontacjach wychowały się całe pokolenia widzów. Gutek Film zaprasza na nową odsłonę wydarzenia, po raz pierwszy od 1993 roku. W programie wybranych kin studyjnych w Polsce znajdzie się 14 gorących tytułów, mających światowe premiery, nagradzanych na najważniejszych festiwalach: w Cannes, Wenecji i Berlinie. Warto wybrać się do Wrocławia, gdzie filmy będą wyświetlane w Kinie Nowe Horyzonty przy ul. Kazimierza Wielkiego 19a-21 i w DCF-ie przy ul. Piłsudskiego 64a. I nie wszystkie trafią potem do repertuarów. „W trójkącie” Film „W trójkącie”...