Posty

Bardzo współczesny dramat rodzaju ludzkiego

Obraz
Cudny, prześmieszny, mądry jest spektakl Marcina Libera, pierwsza w tym roku premiera we Wrocławskim Teatrze Współczesnym. Bohaterów w tym przedstawieniu jest dwoje. Zbiorowych, bo najważniejszym bohaterem są mężczyźni, a bohaterką – prezentujący ich chór kobiet. Rzecz dotyczy stereotypów na temat mężczyzn, odrobinę zahacza o kobiece stereotypy. I wszystko jest tu doskonałe. Tekst bardzo współczesny Tekst Jakuba Tabaczka pt. „Stulejka” został nagrodzony wystawieniem na scenie w Konkursie Dramaturgicznym Strefy Kontaktu. Konkursem tym Wrocławski Teatr Współczesny odpowiada trafnie na potrzeby widzów, autorów i twórców, udowadniając, że jest współczesny naprawdę, nie tylko z nazwy. Współczesny, czyli poszukujący, obserwujący rzeczywistość. I trafnie ją punktujący. Aktorstwo Zbiorowa, energetyczna kreacja, z wyraźnie zaznaczającymi się indywidualnymi postaciami. Pełne zachwytu achy i ochy mogę z pełną odpowiedzialnością postawić przy każdej aktorskiej osobie. Choć najbardziej zachwycił mn...

Każda jest boska, każdy jest boski

Obraz
„Boską” w Ośrodku Postaw Twórczych Zamek powinni obejrzeć wszyscy: rodzice, ludzie młodzi i starsi. To wyjątkowa opowieść o relacjach międzyludzkich, o tolerancji, o budowaniu siebie. Nie tylko o samoakceptacji, ale o akceptacji inności. Na scenie jest ich dwoje. Ona (Ewa Sadowska) opowiada swoją historię: dzieje niekończącej się szarpaniny z zaburzeniami odżywiania i z odbiorem siebie samej przez innych ludzi. On (Michał Remiszewski) bywa kolegą, lekarzem – swoistym tłem tej opowieści. Dziewczyna ma problem, to jasne. Jej ciało nie mieści się w kulturowych normach, jakiekolwiek one są. Odwiedza lekarzy, stosuje diety, w końcu zaczyna studia w Akademii Wychowania Fizycznego. Biega, ćwiczy wręcz morderczo. Co prawda je, ale coraz mniej. Nienawidzi swojego ciała. Celem jej życia jest osiągnięcie odpowiedniej wagi, a tym samym sprostanie wymaganiom innych ludzi wobec siebie. Wyjątkowo dramatyczna jest konfrontacja wymogów lekarzy: ortopedy i dietetyka. Obu nie sposób sprostać. Dziewczyna,...

Jazzowy listopad już po raz 20.

Obraz
Wrocławski festiwal Jazztopad ma nie tylko oryginalną nazwę. Słynie z odkrywania nowych muzycznych dróg, mniej znanych i nieznanych artystów, atrakcyjnych form muzykowania. Jest jak jazz – szeroki, zawsze nowy i piękny. Organizatorzy na swojej stronie internetowej piszą: „Dwudziesta edycja Jazztopadu to kwintesencja tego, co od samego początku istnienia festiwalu było dla nas najważniejsze – wspólnotowości, przyjaźni i więzi między artystami oraz publicznością. Przez lata udało nam się stworzyć wyjątkową społeczność, która co roku kreuje wspaniałą atmosferę. Podczas jubileuszowej edycji chcielibyśmy właśnie na ten aspekt – bliskości i wspólnoty – położyć szczególny nacisk, dlatego też skupimy się na celebracji artystów, którzy przez lata byli bardzo mocno związani z festiwalem”. Przy zakupie biletów na minimum cztery różne koncerty w ramach 20. Jazztopad Festival zostanie naliczony rabat 30 proc. Karnety można kupić w Kasie NFM (plac Wolności 1,+48 71 715 97 00) i drogą mailową: rezerw...

„A statek płynie”. Nasz świat też jest u kresu

Obraz
Pyszne kolory, widowiskowość, pozorny brak „dziania się” tylko podkreślają niepokój i aktualność tej historii. Wojciech Kościelniak słynie z czułego przyglądania się dawnym dziełom i dawania im nowego, jeszcze bogatszego życia. Wojciech Kościelniak dekadę temu otwierał Teatr Muzyczny Capitol znakomitym „Mistrzem i Małgorzatą”. Na dziesiąte urodziny Capitolu zrealizował „A statek płynie”, musical według oryginalnego scenariusza filmu Federica Felliniego i Tonina Guerry. Podobnie, jak o „Mistrzu…”, o tym przedstawieniu też nie będzie można zapomnieć. Praca nad nim na pewno nie było łatwa, włoski mistrz Fellini znany jest ze specyficznego, barokowego języka, a przecież nie da się po prostu „przenieść Felliniego” do teatru muzycznego. W dodatku film powstał w 1983 roku, kiedy świat był zupełnie inny, niż jest dziś. Scenariusz dotyczy wydarzeń z czasu, gdy w Sarajewie zamordowany został arcyksiążę Franciszek Ferdynand, następca tronu Austro-Węgier, rejs odbywa się w roku 1914. I na dokładkę...

„Młody mężczyzna”: Na gorącym styku inności

Obraz
Nie tylko różnica: wieku, poglądów, płci, lecz po prostu to, czym różnią się ludzie, jest w ich spotkaniu niebezpieczeństwem. I szansą na kreację życia, jego nowe otwarcie, z wzajemnym dawaniem sobie dobra, kreatywnością. „Młody mężczyzna” – pierwsza premiera Wrocławskiego Teatru Współczesnego w tym sezonie, jest znakomita. Pełna subtelności, delikatności, intymności, zmysłowa. To zaproszenie do rozmowy z samym/samą sobą i z innymi osobami. A teatralnie to zaproszenie na cały sezon. Bo skoro sezon został tak dobrze otwarty, Współczesny – mam nadzieję – na pewno nie obniży lotów! Annie Ernaux, ubiegłoroczna laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury, minipowieść „Le jeune homme” napisała ponad dwadzieścia lat temu. We Francji książka została wydana dopiero przed rokiem, w Polsce jeszcze się nie ukazała. Autorka opisała w niej swoje własne doświadczenia. Romans kobiety w okolicach sześćdziesiątki z mężczyzną młodszym o 30 lat, to niebezpieczny temat. Niebezpieczny także dla widzów, ...

Przyjazny muzyczny dom – bardzo udany Festiwal Wratislavia Cantans

Obraz
Cudowne głosy dzieci i dorosłych, znakomita muzyka instrumentalna, są warte zapamiętania na długo. Nieprzeładowany i spójny program całości sprzyjał głębokiemu zanurzeniu się w świecie koncertów, a także ich uważnemu słuchaniu. 58. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego, zakończony 17 września świetnymi „Żywiołami” w Narodowym Forum Muzyki, był wyjątkowy. Bardzo lubię, kiedy wszystko jest na swoim miejscu i gdy układa się w łagodną całość, „uszytą” tak, że nawet nie widać „szwów”, co pozwala na długie refleksje o wydarzeniu. Tegoroczny festiwal zatytułowany został „Matka Natura”, z inspiracji „Porami roku” Josepha Haydna. W ujęciu Wratislavii Cantans pory roku zmieniły się w pory życia. Nie zabrakło miejsca na dzieje rozumienia natury, związków człowieka z nią i spojrzenie w przyszłość, nie tylko muzyczną. Kosmogonia – wietrzne i ptasie bogactwo dźwięków Miło było gościć we Wrocławiu wyjątkowego artystę – Christopha Eschenbacha, prowadzącego muzyków w c...
Obraz
Matka Natura, czyli Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego 58. Międzynarodowy Festiwal Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego, potrwa w tym roku od 7 do września, a koncerty odbywać się będą nie tylko we Wrocławiu, ale też w innych dolnośląskich miejscowościach. Na Wratislavię czekam cały rok, to wydarzenie nigdy nie pozostaje bez echa, a zawsze perfekcyjnie zorganizowane wydarzenia na długo pozostają w pamięci melomanów. Założona w 1966 roku przez Andrzeja Markowskiego jako festiwal oratoryjno-kantatowy, Wratislavia Cantans do dziś skupia się przede wszystkim na prezentowaniu piękna ludzkiego głosu. Realizowana przez Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu, jest synonimem najwyższej jakości artystycznej i organizacyjnej. Organizatorzy piszą: „Tytuł tegorocznej edycji – Matka Natura – został zainspirowany Porami roku Josepha Haydna. Podczas festiwalu przyjrzymy się, jak od zarania czasu ludzie rozumieją naturę, odnoszą się do niej i jak postrzegają s...